12 sierpnia Armstrong formalnie odpowiedział Mengshoel Jr. 2021 listopada 2021 r. Film zatytułowany „Ten YouTuber oszukał swoich fanów ... Bitboycrypto”, twierdził, że Armstrong nieuczciwie sprzedawał widzom nietypowe zasoby dla osobistych korzyści. Poszukuje wypłaty w wysokości 75 000 $ za próbę.
Jednak Armstrong powiedział, że teraz wycofuje skargę po tym, jak Mengshoel Jr. zebrał ponad 20 000 $ na swoją obronę podczas transmisji na żywo 24 sierpnia.
Cyfrowa waluta YouTuber to prosto, celem jego pierwotnej skargi było narzekanie na Mengshoel Jr., aby usunąć wideo, co sugeruje, że nie chciał przejść przez postępowanie sądowe.
Jednak Armstrong wyjaśnił, że ponieważ Atozy ma teraz wystarczające fundusze na pokrycie wydatków prawnych, a Cobie (Jordanfish), znany trader/podcaster kryptowaluty, przekazał 10 000 USD na wysiłek, kontrowersje przekroczyły jego początkowe szacunki.
„W rezultacie zrzucamy 100% pozwu. Przykro mi, że zostało to opublikowane. Przepraszam, że jestem niezrozumiany, ale chcę tylko, żebyś zrozumiał, dlaczego to zrobiłem. To nie jest pozew Slapstick. "
[Kiedy ktoś sugeruje, że możesz mieć kłopoty z SEC, to nie jest nieryskującą osobą, to bardzo poważna sprawa. Z mojej perspektywy próbuję bronić mojej reputacji, aby usunął filmy zawierające dezinformację, tego właśnie chcę - dodał.
W tym piśmie Atozy Video wciąż rośnie i ma prawie dziesięć tysięcy wyświetleń. Podczas transmisji na żywo Bitboya Armstrong błagał Mengshoel Jr., aby przynajmniej edytować niektóre filmy, z których nie był zadowolony. Jednak Armstrong podsumował, zauważając, że Atozizi „Won”.
O ile mi wiadomo, Bitboy pozwie.
Jestem przerażony wsparciem.
W niecałe 24 godziny zebraliśmy około 20 000 USD
. Zwrócę wszystkich, którzy przekazali darowiznę.
Dziękuję za uratowanie mnie.
Komentując sprawę, Atozy oznaczał, że nic nie zostało przetworzone, ponieważ wciąż czekał na formalne potwierdzenie swoich prawników, że skarga została zwolniona z „uprzedzeń”.
„Mój prawnik powiedział mi, że zawsze mógłby ponownie złożyć wniosek, gdyby nie miał uprzedzeń” - napisał, dodając, że po nadejdzie oficjalna decyzja zwróci wszystkie pieniądze tym, którzy przekazali wysiłek.

